Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2015

Pomysły na Tartine Bread : z dynią

Kiedyś już piekłam chleb Tartine z dynią, ale ostatnio wypróbowałam inne proporcję, dzięki czemu chleb jest bardziej puszysty i lepiej wyrośnięty.
Ostatnio piekę chleby tylko na mące orkiszowej więc taką podaję w przepisie, ale spokojnie możecie zamienić na pszenną jeżeli chcecie. 


SKŁADNIKI( 2 bochenki) :
  • 200 g levain wyrośniętego
  • 500 g puree dyniowego
  • 500 g wody (lub mniej w zależności od konsystencji pulpy dyniowej)
  • 500 g mąki orkiszowej jasnej i 500 g mąki orkiszowej razowej ( lub 900 g  jasnej i 100 razowej, możecie zmieniać proporcje)
  • garść uprażonych ziaren słonecznika i garść uprażonych pestek dyni
  • 20 g soli morskiej
Postępujemy identycznie jak przy klasycznym Tartine Bread.

Smacznego:)




poniedziałek, 5 stycznia 2015

Chleb tostowy

Ostatnio przeglądałam swój blog i wpadłam na pewien pomysł. Uaktualnić niektóre przepisy, ponieważ uważam, że część starych przepisów zasługuje na lepsze ujęcia. 
Na pierwszy rzut idzie chleb tostowy i od dzisiaj co jakiś czas będą się pojawiały takie aktualizacje.
Wracając do chleba, jest on banalnie prosty i o wiele smaczniejszy od tych sklepowych, Jego skład również jest dużo krótszy.
Przepis zaczerpnęłam z Pracownia Wypieków.  



SKŁADNIKI:
  • 540 g mąki pszennej chlebowej lub orkiszowej jasnej
  • 310-320 g wody
  • 20 g świeżych drożdży (lub łyżeczka suszonych)
  • czubata łyżka miękkiego masła
  • czubata łyżka mleka w proszku
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki cukru
Drożdże rozpuszczamy w wodzie, dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy ciasto, najlepiej za pomocą miksera. Gładkie i wyrobione ciasto przekładamy do miski wysmarowanej olejem roślinnym. Przykrywamy folią i zostawiamy do wyrośnięcia na około godzinę.
Po tym czasie formujemy z ciasta podłużny bochenek i przekładamy do formy keksowej długości 30 cm wysmarowanej olejem roślinnym i wysypanej mąką ryżową. Spryskujemy wierzch olejem, przykrywamy folią i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia na około 40-60 min. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 190 stopni.
Na dno piekarnika wysypujemy 1/2 szklanki kostek lodu i wkładamy chleb do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 30 minut do zrumienienia, po czym wyjmujemy z formy i dopiekamy jeszcze 10-15 min. Studzimy na kratce.

Smacznego;)


niedziela, 1 czerwca 2014

Tartine Bread - wersja razowa

Wersję razową tartine bread robię już od kilku dobrych miesięcy. Chleb ma mniej pęcherzyków powietrza i jest bardziej ciężki, jak to razowiec. Warto również dodać do niego trochę prażonego słonecznika. Mi smakuje !


Sposób robienia jest identyczny jak przy klasycznym tartine bread tylko, że zamiast do koszyczków wkładamy uformowane bochenki do keksówek o długości 30 cm. Jeżeli chodzi o mąki to używamy 700 g mąki pszennej razowej i 300 g maki pszennej chlebowej, a ilość wody zwiększamy o 50 g. 
Po więcej szczegółów zapraszam do przepisu z którego korzystałam na Moje Wypieki. 


Chleb można zrobić również na mące orkiszowej, postępując identycznie. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć efekty.




sobota, 24 maja 2014

Tartine Bread 100 % orkiszowy..


... na zakwasie, bez dodatku drożdży. Robiony sposobem tarine bread. Pyszny i zdrowy !
Zaczęłam przygodę z orkiszowymi bochenkami, ponieważ piekę teraz dla restauracji Zielony Talerzyk, a tam nie używają mąki pszennej tylko orkiszową. Bardzo się cieszę z tego powodu, bo tylko dlatego piekę teraz na orkiszu mój ulubiony chleb.
Swoją drogą polecam zajerzeć do Zielonego Talerzyka jakbyście byli akurat w Lublinie. Jest to miejsce z pasją i przede wszystkim z pysznym jedzeniem.
Składników i sposobu robienia nie będę podawała, bo są identyczne jak przy klasycznym tartine, po prostu używamy mąki orkiszowej zamiast pszennej.






piątek, 16 maja 2014

Tartine Bread Graham

Spróbowałam zrobić tarine na mące graham i wyszło. Jest to razowiec więc ma mniejsze pęcherzyki powietrza i jest mniej elastyczny przy składaniu niz klasyczny tartine bread. Miąższ jest bardziej zwarty, ale bardzo smaczny. 
Najlepiej upiec go w keksówce, nie tak jak klasyczny.
Niedługo jeszcze inne niespodzianki dotyczące tartine bread :)




SKŁADNIKI:
levain:
  • 2 płaskie łyżki zakwasu (pszennego lub żytniego)
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 200 g wody
Postępujemy jak przy klasycznym tartine bread

Następnie:
  • 200 g levain
  • 700 + 50 g letniej wody
  • 1000 g mąki pszennej graham
  • 20 g soli
  • 200 g levain
  •  masło do wysmarowania formy i mąka ryżowa do jej wysypania.
Postepujemy dokładnie tak jak przy klasycznym tartine bread, tylko na koniec zamiast przekładać ciasto do koszyczków to przekładamy do keksówek ( około 25 cm długości) wysmarowanych wcześniej masłem i wysypanych mąką ryżową. 

Smacznego :)


niedziela, 8 grudnia 2013

Pomysły na Tartine Bread - jarmuż i orzechy włoskie

Jak już pewnie zwróciliście uwagę zmieniłam trochę wygląd mojego bloga. Postawiłam tym razem na odcienie bieli, szarości i czerni. Mam nadzieję, że się Wam podoba ?
Pomysł na ten chleb wpadł mi tak po prostu do głowy. Siedziłam sobie w kuchni, patrzyłam się na nowo nabyte, świeże warzywe i miskę orzechów włoskich przywiezionych od mamy, które juz leżaly jakiś czas. 
Wyobraziłam sobie wtedy taki chleb z dużą ilością dodatków, do którego właściwie wystarczy masło lub nawet nie, żeby smakował. 
Długo nie czekałam tylko od razu z samego rana nastawiłam levain na mój ulubiony Tartine Bread.  Wieczorem, gdy był już bardzo aktywny, zrobiłam chlebek z dodatkiem posiekanego jarmużu, orzechów włoskich i z odrobiną parmezanu, upiekłam rano dnia kolejnego. Pyszny ! :)



Chleb zrobiłam z połowy skladników na klasyczny Tartine Bread. 
Wraz z mąką dodałam 2 liście fioletowego i 1 liść zielonego jarmużu drobno posiekane i przysmażone krórko na oliwie z odrobiną soli i pieprzu, garść posiekanych orzechów włoskich, 2 łyżki startego parmezanu. Dalej postępowałam jak przy klasycznym.

Smacznego :)


piątek, 15 listopada 2013

Pomysły na Tartine Bread: płatki owsiane i miód

Dzisiaj bardzo krótko o chlebie...mało tekstu, dużo zdjęć.
Jest to jedno z mioch ulubionych połączeń jak dotychczas. Próbę tartine bread z takimi dodatkami uważam za udaną i polecam wypróbować. Jeżeli ktoś jeszcze nie próbował upiec tartine bread, a posiada zakwas żytni to zapraszam tutaj po klasyczną wersję. Na prawdę warto :)



Postępujemy jak przy klasycznym  tartine bread, dodając wraz z mąką: 150-200 g płatków owsianych, 80-100 g pestek słonecznika i 2 łyżki miodu. Zwiękaszamy również ilośc soli do 30 g.

Smacznego:)




piątek, 1 listopada 2013

Pomysły na Tartine Bread : czekoladowy

Kolejny pomysł na mój ulubiony chleb i na pewno nie ostatni. Tym razem wersja dla wielbicieli czekolady do którch należę, szczególnie w czasie jesienno-zimowym :)
Dodatek kakao i gorzkiej czekolady w tartine bread smakuję bardzo ciekawie. Chleb raczej pasuję do słodkich dodatków, ale można też eksperymentować na wytrawnie. Mocno pachnie czekoladą i idealnie smakuje z domowym kremem czekoladowym. Również tosty francuskie z niego wychodzą ciekawe w smaku, takie inne niż klasyczne;)



Chleb zrobiłam z 1/4 skladników tego klasycznego przepisu na tartine bread, tylko dodałam wraz z mąką:
  • 1 łyżkę gorzkiego kakao 
  • 3 łyżki drobno startej gorzkiej czekolady (możecie dodać drobno posiekaną, będzie ciekawsza struktura )

Otrzymałam jeden mały bochenek. Oczywiście możecie zwiększyć proporcję i zrobić z całości składników i tak samo dodać 4 razy tyle czekoladowych dodatków, otrzymacie wówczas 2 większe bochenki :)


poniedziałek, 28 października 2013

Chleb żytnio-pszenny z pestkami

Mój żytni zakwas się zbuntował, bo prawie na nim nie piękę, tylko go dokarmiam, a na pierwszym planie jest tartine bread. Któregoś razu w ogóle rosnąć nie chciał. Postanowiłam mu wszystko wynagrodzić i upiec na nim chleb, pyszny, zdrowy razowiec z masą pestek :) Użyłam przepisu z październikowego magazynu "Kuchnia".



SKLADNIKI:
  • 3/4 szklanki zakwasu żytniego dokarmionego 12 godzin wcześniej
  • 1 i 1/4 szklanki letniej wody
  • 2 szklanki mąki żytniej razowej
  • 1 szklanka mąki pszennej chlebowej
  • 1 płaska łyżka soli
  • po 1/4 szklanki pestek dyni, słonecznika, siemienia lnianego, płatków owsianych i otrębów
Do miski wsypujemy oba rodzaje mąki, sól, ziarna, płatki owsiane i otręby. Dodajemy zakwas, letnią wodę i dokładnie mieszamy. Ciasto wykładamy do natłuszczonej i wysypanej mąką keksówki (10 x 30 cm), wygładzamy wierzch łyżką zanurzoną w wodzie. Pozostawiamy ciasto do wyośnięcia na około 3 godziny w temperaturze pokojowej- ma prawie podwoić objętość. 
Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni i wkładamy do nagrzanego keksówkę z ciastem chlebowym. Pieczemy około 80 minut, wyjmujemy i studzimy na kratce. 

Smacznego;)



czwartek, 10 października 2013

Chleb na sodzie

Mam ostatnio ogromną wenę do gotowania i pieczenia, po prostu mam chęc robić wszystko co jest związane z kuchnią i o każdej porze. Jest tylko jedna rzecz, która mi w tym przeszkadza: brak czasu.
Z moich wielkich planów w kuchni w czasie studiów nie wiele zostało, bo jestem skazana raczej na coś szybkiego i prostego. Ale czy proste znaczy niesmaczne? Otóz nie, bo nawet w krótkim czasie się da wyczarować coś pysznego. Przykładem jest ten oto prosty wypiek, z którym każdy sobie powienien poradzić, bez wyjątku :)
Chyba najszybszy chleb jaki w życiu robiłam. Według mnie smakuję trochę jak takie słone ciastko i ma całkowicie inną konsystencję niż chleby klasyczne na drożdżach lub zakwasie. Ogólnie jest dość ciekawy i kto jeszcze nie próbował to zachęcam :)



SKŁADNIKI:

  • 400 g mąki pszennej ( orkiszowej lub pszennej pełnoziarnistej)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • 350 ml maślanki
Piekarnik nastawiamy na 200 stopni. W dużej misce mieszmy sypkie składniki, następnie wlewamy maślankę i szybko zagniatamy ciasto dłońmi. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, ale nie klejące się.
Przekladamy ciasto na oprószony mąką blat i formujemy z niego kulę. Układamy ją na oprószonej maką blaszce, robimy głębokie nacięcie na krzyż i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 40 minut. Upieczony chleb powinien oddawać głuchy odgłos przy stuknięciu w spód.

Smacznego:)



Źródło:

wtorek, 18 czerwca 2013

Pomysły na Tartine Bread: z dodatkiem suszonych pomidorów i świeżej bazylii

Pomidory i bazylia jest to jedno z moich ulubionych połączeń i pomyślałam, że chleb mógłby się z nimi nieźle komponować. Szczególnie typu tartine bread, który jest sam w sobie niesamowicie pyszny.  Nie myliłam się bo smakuje i pachnie obłędnie, szczególnie jak się wyjmie jeszcze taki świeży z piekarnika to zapach jest bardzo intensywny i aromatyczny. Bardzo was zachęcam do wypróbowania :). 




Postępujemy identycznie jak przy klasycznym Tartine Bread, tylko zamiast mąki pszennej razowej możemy dać mąkę orkiszową razową. Dodatkowo dodajemy wraz z mąkami garść listków świeżej bazylii posiekanych i 40 g suszonych pomidorów w płatkach ( całe opakowanie z ryneczku).

Smacznego:)


piątek, 14 czerwca 2013

Pomysły na Tartine Bread: paprykowy

Kolejny pomysł, tym razem na paprykowy chlebek. Pachnie mocno papryką, szczególnie gdy wyciągamy z piekarnika i ma mocno paprykowy kuszący kolor. W smaku nie ma wielkiej różnicy, choć jest w nim nuta pikanterii przez obecność płatków chili.
Z efektu jestem zadowolona, więc zapraszam do wypróbowaniu;)




Postępujemy identycznie jak przy klasycznym Tartine Bread, tylko dodatkowo do ciasta dodajemy 1 łyżeczkę płatków papryczki chili i 1 łyżkę słodkiej papryki w proszku.

Smacznego:)


sobota, 8 czerwca 2013

Pomysły na Tartine Bread: kukurydziany

Od kilku miesięcy nie piekę innego chleba niż "tartine bread", a ostatnio zaczęłam trochę z nim kombinować, żeby nie było nudno. Od dzisiaj co jakiś czas na moim blogu będą się pojawiały różne pomysły na to jak urozmaicić dobrze znany już wam Tartine Bread. Będą to kombinację mąk , czy też dodatek różnych składników do klasycznego tartine. 
Zaczynam od kukurydzianego, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Co prawda mąka kukurydziana nie zawiera glutenu i ciasto przy wyrabianiu ma inną konsystencję niż klasyczny, ale sposób tartine sprawdził się tu znakomicie.
Mam nadzieję, że spodoba się wam moja seria "tartine bread" :)



SKŁADNIKI:
  • 1 łyżka zakwasu żytniego
  • 50 g mąki pszennej razowej
  • 50 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g wody
Postępujemy tak jak tutaj.
  • 100 g levain 
  • 350 g wody letniej + 25 g
  • 200 g mąki kukurydzianej
  • 300 g mąki pszennej chlebowej
  • 10 g soli
  • mąka ryżowa do wysypania koszyczka
Również postępujemy tak jak tutaj, ale chleb jest jeden, nie dwa.

Smacznego:)




piątek, 19 kwietnia 2013

Tartine Bread

Absolutnie idealny i niepowtarzalny smak bochenków Tartine Bread będzie teraz trudny do przebicia. Od dzisiaj to będzie mój ulubiony i najczęściej pojawiający się chleb. 
Jest to moja trzecia próba z tym chlebem i w końcu tak udana jak sobie wyobrażałam. W poprzednich mi się kolor nie podobał albo nacięcia wizualnie mi się nie pasowały, albo jakieś problemy z oderwaniem od koszyczka, a ten jest taki jaki miałam w wyobraźni. Chrupiąca skórka, ale nie twarda i o karmelowym kolorze i do tego wnętrze lekko wilgotne z nieregularnymi dużymi dziurami. Próbowałam piec po 4 godzinach wyrastania (poprzednie próby), ale dużo lepszą konsystencję ma, gdy odstawimy go na noc do wyrastania w lodówce.
Przepis zaczerpnęłam z tej strony.




SKŁADNIKI:

levain:
  • 2 płaskie łyżki zakwasu (pszennego lub żytniego)
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 200 g wody
Do naczynia wlewamy wodę i dodajemy zakwas, dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy 2 rodzaje mąki i ucieramy wszystko na gładką pastę. Szczelnie zamykamy naczynie folią i odstawiamy w chłodne miejsce. Zostawiamy na noc na 8-12 godzin.
Następnie:
  • 200 g levain
  • 700 + 50 g letniej wody
  • 900 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 20 g soli
  • mąka ryżowa do wysypania koszyczka
Do miski wlewamy wodę, dodajemy levain i dokładnie mieszamy, następnie dodajemy dwa rodzaje mąki i mieszamy ręką ciasto, tak żeby nie zostały żadne suche elementy. Przykrywamy miskę ściereczką i zostawiamy na 25-40 minut. Następnie dodajemy sól i 50 g wody, łączymy delikatnie rozciągając i składając ciasto.
Przekładamy ciasto do suchego naczynia lub miski i pozostawiamy do fermentacji na 3-4 godziny. Przez pierwsze 2 godziny rozciągamy i składamy ciasto co 30 minut, a przez kolejne 2 można co godzinę. (tutaj jest pokazane jak).
Po fermentacji, przekładamy ciasto na blat oprószony delikatnie mąką, wierzch również posypujemy mąką. Dzielimy ciasto na dwie części, następnie odwracamy ciasto na drugą stronę. Formujemy z każdego kawałka kulę i pozostawiamy na 20-30 minut. Kulę odwracamy na druga stronę i delikatnie formujemy bochenek, wkładamy go do koszyczka wysypanego mąką ryżową. tak samo postępujemy z drugą kulą ciasta. (tutaj jest cały proces formowania bochenka). Chleb zostawiamy do wyrośnięcia na 3-4 godziny w temperaturze pokojowej lub 8-14 godzin w lodówce (ja polecam tą drugą opcję).
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni i spryskujemy obficie wodą. Bochenki wykładamy na rozgrzaną blachę lub kamień, robimy nacięcie i wkładamy do nagrzanego i naparowanego piekarnika. Pieczemy przez 40 minut, aż będzie miał karmelowy kolor. Zostawiamy do wystygnięcia.

Smacznego;)

*UWAGA: levain możemy traktować jak zakwas, zostawiając w słoiku około 2 łyżek pozostałej mieszanki. Trzymamy ją w słoiku w lodówce i przed pieczeniem postepujemy tak samo dokarmiając wodą, maką pszenną razową i pszenną chlebową w takich samych proporcjach jak wyżej. 


czwartek, 7 marca 2013

Chleb z oliwkami

Mam dwa przepisy, które oczekują na wstawienie na bloga, ale się ociągam z pisaniem postów i to bardzo. Szczególnie w ciągu tygodnia, gdy jestem zabiegana przez studia i nie mam motywacji do tego. Owszem coś tam upiekę, ugotuję, nawet zdjęcia zrobię, ale ze wstawieniem już tak nie jest, zazwyczaj musi to poczekać dzień, dwa, aż  przyjdą dni bliższe weekendu. 
Tym razem chleb nie na zakwasie, ale również smacznie. Nie wiedziałam, że tak pyszne może być dołączenie do chleba oliwek. Co prawda nie dałam tyle ile w przepisie i tylko czarne, ale wyszedł pyszny bochenek pachnący oliwkami. 
Skorzystałam z przepisu Liski.



SKŁADNIKI:

zaczyn:
  • 150 g mąki pszennej
  • 130 g wody
  • 5 g świeżych drożdży lub 1/2 łyżeczki suszonych instant
Wszystkie składniki mieszamy w misce, przykrywamy folią i zostawiamy na 12-18 godzin.

następnie łączymy go z:
  • 350 g mąki pszennej
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 10 g świeżych drożdży lub 1 łyżeczka suszonych instant
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 350 g wody 
  • 100 g oliwek czarnych bez pestek, odsączonych i pokrojonych na ćwiartki
Zagniatamy dość luźne, lekko klejące ciasto, najlepiej za pomocą miksera około 10 minut.
Przekładamy je do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny.
Wyrośnięte ciasto przekładamy do keksówki (u mnie dł. 30 cm)wysmarowanej olejem i wysypanej bułką tartą lub otrębami. Wierzch możemy oprószyć np. mąką, ale ja pominęłam.
Zostawiamy ciasto do wypełnienia formy w ciepłym miejscu na około 30-40 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni.
Wstawiamy chleb do nagrzanego piekarnika, ścianki spryskujemy wodą. Po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 210 i dopiekamy 20-30 minut, aż wierzch będzie rumiany. Gdy, chleb wydaje głuchy odgłos popukany od spodu, znaczy, że jest gotowy. Wyciągamy z formy po upieczeniu i studzimy na kratce.

Smacznego:)